W dynamicznie zmieniającym się świecie kulinariów i dietetyki, wybór odpowiedniego tłuszczu do smażenia pozostaje jednym z najbardziej fundamentalnych dylematów. W dobie rosnącej świadomości zdrowotnej, konsumenci poszukują nie tylko smaku, ale przede wszystkim bezpieczeństwa i wartości odżywczych. Rok 2026 przynosi nam pogłębioną wiedzę na temat interakcji tłuszczów z wysoką temperaturą, co pozwala precyzyjniej określić, które oleje są najlepsze do obróbki cieplnej, a których należy unikać. Pytanie "czy olej słonecznikowy nadaje się do smażenia?" jest jednym z najczęściej zadawanych i wymaga szczegółowej analizy, wykraczającej poza potoczne opinie.
Celem tego artykułu jest dostarczenie kompleksowego przewodnika, bazującego na aktualnej wiedzy naukowej, który pomoże podjąć świadome decyzje dotyczące wyboru tłuszczu do smażenia. Skupimy się na kluczowych czynnikach, takich jak punkt dymienia, stabilność oksydacyjna oraz profil kwasów tłuszczowych, szczegółowo analizując najpopularniejsze oleje dostępne na rynku. Przyjrzymy się procesom rafinacji i ich wpływowi na właściwości olejów, a także przedstawimy praktyczne wskazówki dotyczące zdrowego smażenia i przechowywania tłuszczów, aby w pełni wykorzystać ich potencjał, minimalizując jednocześnie ryzyko powstawania szkodliwych związków.
Wybór oleju do smażenia: Fundament zdrowej kuchni w 2026 roku
Współczesna dietetyka i gastronomia zgodnie podkreślają, że wybór odpowiedniego oleju do smażenia to znacznie więcej niż kwestia smaku. To decyzja o fundamentalnym znaczeniu dla naszego zdrowia. Niewłaściwy tłuszcz, poddany wysokiej temperaturze, może stać się źródłem szkodliwych związków, zamiast dostarczać wartości odżywczych. Zrozumienie mechanizmów zachodzących podczas obróbki cieplnej tłuszczów jest kluczowe dla każdego, kto chce gotować zdrowo i świadomie.
Kiedy olej jest podgrzewany do punktu dymienia lub powyżej, jego struktura chemiczna ulega degradacji. Dochodzi do utleniania, hydrolizy i polimeryzacji, co prowadzi do powstawania wolnych rodników, aldehydów (jak akroleina, silnie drażniąca substancja), ketonów oraz innych toksycznych związków. Te substancje nie tylko zmieniają smak potrawy na nieprzyjemny, ale przede wszystkim są kancerogenne i promują stany zapalne w organizmie. Długotrwałe spożywanie potraw smażonych na niewłaściwym lub przegrzanym oleju może zwiększać ryzyko chorób serca, nowotworów i innych schorzeń cywilizacyjnych.
Dlatego też, w perspektywie roku 2026, kładziemy szczególny nacisk na edukację w zakresie:
- Punktu dymienia (temperatury dymienia): Definiuje maksymalną bezpieczną temperaturę, do której olej może być podgrzewany bez rozpadu chemicznego i wydzielania dymu.
- Stabilności oksydacyjnej: Odporność oleju na utlenianie pod wpływem tlenu, światła i ciepła. Jest to szczególnie ważne dla kwasów tłuszczowych, które wchodzą w skład oleju.
- Profilu kwasów tłuszczowych: Rodzaj i proporcje kwasów tłuszczowych (nasyconych, jednonienasyconych, wielonienasyconych) w oleju, mające bezpośredni wpływ na jego stabilność termiczną i walory zdrowotne.
- Obecności antyoksydantów: Naturalne przeciwutleniacze obecne w olejach, takie jak tokoferole (witamina E) czy polifenole, które zwiększają ich odporność na utlenianie.
Celem jest nie tylko wybór oleju, który nie zaszkodzi, ale także takiego, który wnosi pozytywne wartości odżywcze i wspiera zdrowie. Rozważne podejście do smażenia to inwestycja w długoterminowe dobre samopoczucie.
Kluczowe kryteria stabilności termicznej olejów: Punkt dymienia i skład kwasów tłuszczowych
Rozumienie procesów chemicznych zachodzących w olejach podczas podgrzewania jest fundamentalne dla podejmowania świadomych decyzji kulinarnych. Dwa główne czynniki determinujące przydatność oleju do smażenia to jego punkt dymienia oraz skład kwasów tłuszczowych, ściśle powiązany ze stabilnością oksydacyjną.
Punkt dymienia (Smoke Point)
Punkt dymienia to temperatura, przy której olej zaczyna dymić, co sygnalizuje rozpad glicerolu i uwalnianie się wolnych kwasów tłuszczowych, a następnie ich dalszą degradację do akroleiny. Akroleina to aldehyd o silnym, drażniącym zapachu, który jest toksyczny i potencjalnie rakotwórczy. Przekroczenie punktu dymienia oznacza, że olej traci swoje wartości odżywcze, a w potrawie zaczynają powstawać szkodliwe związki. Dla zdrowego smażenia, zwłaszcza w głębokim tłuszczu czy metodą stir-fry, potrzebujemy olejów o wysokim punkcie dymienia, najlepiej powyżej 180°C.
Wartości punktu dymienia mogą się różnić w zależności od stopnia rafinacji oleju. Oleje rafinowane, ze względu na usunięcie zanieczyszczeń i wolnych kwasów tłuszczowych, zazwyczaj mają wyższy punkt dymienia niż ich nierafinowane odpowiedniki.
Stabilność oksydacyjna i skład kwasów tłuszczowych
Stabilność oksydacyjna odnosi się do odporności oleju na jełczenie i tworzenie szkodliwych związków pod wpływem tlenu, światła i ciepła. Jest ona ściśle związana z rodzajem kwasów tłuszczowych, które dominują w danym oleju:
- Kwasy tłuszczowe nasycone (SFA): Charakteryzują się brakiem podwójnych wiązań w swojej strukturze. To sprawia, że są bardzo stabilne termicznie i oksydacyjnie. Oleje bogate w SFA (np. olej kokosowy) są doskonałe do smażenia w wysokich temperaturach.
- Jednonienasycone kwasy tłuszczowe (MUFA): Posiadają jedno podwójne wiązanie. Są relatywnie stabilne, oferując dobrą odporność na utlenianie. Oliwa z oliwek (głównie kwas oleinowy) i olej z awokado to przykłady olejów bogatych w MUFA, bardzo cenionych w kuchni.
- Wielonienasycone kwasy tłuszczowe (PUFA): Mają dwa lub więcej podwójnych wiązań. Są najbardziej wrażliwe na utlenianie, ponieważ każde podwójne wiązanie jest potencjalnym miejscem ataku dla tlenu i wolnych rodników. Oleje bogate w PUFA (np. olej słonecznikowy, kukurydziany, sojowy, lniany) są niestabilne w wysokich temperaturach i łatwo jełczeją, tworząc szkodliwe związki.
W kontekście smażenia, wysoka zawartość PUFA w oleju jest czynnikiem ryzyka. Nawet jeśli rafinacja podnosi punkt dymienia oleju bogatego w PUFA, jego podstawowa niestabilność oksydacyjna wciąż sprawia, że jest mniej odpowiedni do długotrwałej obróbki cieplnej niż oleje bogate w SFA czy MUFA. To właśnie dlatego "zdrowe" oleje na zimno, takie jak lniany, absolutnie nie nadają się do smażenia.
Dodatkowo, obecność naturalnych antyoksydantów, takich jak tokoferole (witamina E) czy polifenole, może zwiększać stabilność oleju, chroniąc kwasy tłuszczowe przed degradacją. Dlatego wysokiej jakości oliwa z oliwek extra virgin, choć ma niższy punkt dymienia niż rafinowane oleje, może być stosowana do krótkiego smażenia na średnim ogniu dzięki bogactwu tych ochronnych związków.
Rafinacja a jakość smażenia: Kiedy proces uszlachetnia, a kiedy zubaża?
Proces rafinacji to kompleksowy zabieg, który ma na celu usunięcie z surowego oleju roślinnego niepożądanych substancji, takich jak wolne kwasy tłuszczowe, barwniki, substancje zapachowe, pestycydy czy metale ciężkie. W zależności od docelowego przeznaczenia oleju, rafinacja może być zarówno błogosławieństwem, jak i przekleństwem.
Proces rafinacji i jego etapy
Standardowy proces rafinacji obejmuje kilka kluczowych etapów:
- Odśluzowywanie (degumming): Usuwanie fosfolipidów i innych śluzów, które mogłyby powodować mętnienie oleju.
- Neutralizacja: Usuwanie wolnych kwasów tłuszczowych, które obniżają punkt dymienia i przyspieszają utlenianie. Zazwyczaj odbywa się to przez dodanie zasady (np. wodorotlenku sodu), a następnie oddzielenie powstałych mydeł.
- Bielenie (bleaching): Eliminacja barwników i pozostałości mydeł za pomocą ziemi bielącej lub węgla aktywnego. Poprawia to wygląd oleju.
- Dezodoryzacja: Usuwanie niepożądanych substancji zapachowych i smakowych (np. aldehydów, ketonów) za pomocą destylacji parowej w wysokiej temperaturze i pod ciśnieniem. To na tym etapie najczęściej utrwalany jest wysoki punkt dymienia.
Każdy z tych etapów ma wpływ na końcowe właściwości oleju.
Wpływ rafinacji na punkt dymienia i stabilność
Główną zaletą rafinacji w kontekście smażenia jest znaczne podniesienie punktu dymienia. Usunięcie wolnych kwasów tłuszczowych i innych zanieczyszczeń sprawia, że rafinowany olej jest znacznie bardziej stabilny w wysokich temperaturach niż jego nierafinowany odpowiednik. Dzięki temu, rafinowany olej rzepakowy, słonecznikowy (wysokooleinowy) czy oliwa z oliwek (rafinowana) mogą być bezpiecznie używane do smażenia w temperaturach, które dla nierafinowanych wersji byłyby zbyt wysokie.
Rafinacja usuwa również część substancji, które mogłyby przyspieszać procesy utleniania, co teoretycznie zwiększa stabilność oksydacyjną w warunkach wysokiej temperatury. Jednakże, nie można zapominać o podstawowym składzie kwasów tłuszczowych – rafinowany olej bogaty w PUFA nadal będzie bardziej podatny na utlenianie niż rafinowany olej bogaty w MUFA lub SFA, jeśli proces smażenia będzie długotrwały.
Minusy rafinacji: Utrata wartości odżywczych i smaku
Niestety, rafinacja ma również swoją cenę. Proces ten, zwłaszcza dezodoryzacja w wysokiej temperaturze, prowadzi do częściowej utraty cennych składników odżywczych, takich jak naturalne antyoksydanty (tokoferole, polifenole), fitosterole, witaminy rozpuszczalne w tłuszczach (np. witamina E). To właśnie te substancje są odpowiedzialne za prozdrowotne właściwości wielu olejów nierafinowanych.
Dodatkowo, rafinacja pozbawia olej jego naturalnego smaku i aromatu, co dla wielu kucharzy jest wadą. Dlatego też, oleje nierafinowane, takie jak oliwa z oliwek extra virgin czy olej rzepakowy tłoczony na zimno, są cenione za swoje walory smakowe i często rekomendowane do spożywania na zimno – do sałatek, pieczywa czy jako dodatek do gotowych potraw, gdzie ich delikatny charakter może być w pełni doceniony.
Podsumowując, do smażenia w wysokich temperaturach z reguły zaleca się oleje rafinowane, ze względu na ich wyższy punkt dymienia i większą stabilność termiczną. Natomiast oleje nierafinowane, bogate w składniki odżywcze i charakterystyczne smaki, najlepiej sprawdzają się w zastosowaniach na zimno, gdzie ich prozdrowotne właściwości nie zostaną zniszczone przez temperaturę.
Olej słonecznikowy do smażenia – analiza przydatności i rekomendacje
Olej słonecznikowy jest jednym z najpopularniejszych i najbardziej dostępnych olejów roślinnych na świecie. Jednak jego przydatność do smażenia, zwłaszcza w świetle współczesnej wiedzy o zdrowym żywieniu, budzi wiele pytań. Aby odpowiedzieć na pytanie "czy olej słonecznikowy nadaje się do smażenia?", musimy rozróżnić jego rodzaje i zrozumieć jego profil kwasów tłuszczowych.
Standardowy olej słonecznikowy (wysokolinolowy)
Większość tradycyjnie dostępnych olejów słonecznikowych to tzw. oleje wysokolinolowe. Oznacza to, że ich skład w dużej mierze (zazwyczaj 55-70%) opiera się na kwasie linolowym, który jest wielonienasyconym kwasem tłuszczowym omega-6. Nierafinowany olej słonecznikowy wysokolinolowy ma bardzo niski punkt dymienia, często poniżej 110°C, co całkowicie dyskwalifikuje go do jakiejkolwiek obróbki cieplnej.
Nawet rafinowany olej słonecznikowy wysokolinolowy, choć jego punkt dymienia może wzrosnąć do około 210-230°C, nadal pozostaje problematyczny. Wysoka zawartość wielonienasyconych kwasów tłuszczowych sprawia, że jest on niezwykle podatny na utlenianie. Podczas smażenia w wysokich temperaturach, mimo podwyższonego punktu dymienia, szybko dochodzi do tworzenia się toksycznych aldehydów, wolnych rodników i polimerów. Szczególnie szkodliwe są aldehydy, które mogą być związane z chorobami neurodegeneracyjnymi i nowotworami.
Rekomendacja: Standardowy, wysokolinolowy olej słonecznikowy – zwłaszcza nierafinowany – absolutnie nie nadaje się do smażenia. Jego zastosowanie powinno ograniczyć się do sałatek i potraw na zimno, a i tu należy pamiętać o równowadze kwasów omega-3 i omega-6 w diecie.
Wysokooleinowy olej słonecznikowy
W odpowiedzi na rosnące zapotrzebowanie na zdrowsze alternatywy, przemysł opracował specjalne odmiany słonecznika, z których produkuje się tzw. wysokooleinowy olej słonecznikowy. W tym typie oleju, zawartość jednonienasyconego kwasu oleinowego (tego samego, który dominuje w oliwie z oliwek) jest znacznie wyższa – często przekracza 75-80%, podczas gdy zawartość kwasu linolowego jest zredukowana. Dzięki temu profilowi kwasów tłuszczowych, wysokooleinowy olej słonecznikowy charakteryzuje się znacznie większą stabilnością oksydacyjną i wyższym punktem dymienia (rafinowany osiąga nawet 230-240°C), co czyni go znacznie lepszym wyborem do smażenia niż jego standardowy odpowiednik.
Rekomendacja: Rafinowany wysokooleinowy olej słonecznikowy jest akceptowalnym wyborem do smażenia, zwłaszcza krótkotrwałego. Jest stabilniejszy niż standardowy olej słonecznikowy, ale nadal warto rozważyć inne opcje, takie jak olej rzepakowy czy z awokado, które mogą oferować jeszcze lepszy profil prozdrowotny lub wyższą stabilność.
Podsumowanie dotyczące oleju słonecznikowego
Decyzja o użyciu oleju słonecznikowego do smażenia zależy od jego rodzaju:
- Standardowy (wysokolinolowy) olej słonecznikowy (rafinowany lub nierafinowany): NIE NADAJE SIĘ do smażenia, ze względu na wysoką zawartość niestabilnych PUFA.
- Wysokooleinowy olej słonecznikowy (rafinowany): NADAJE SIĘ do smażenia, oferując dobrą stabilność termiczną porównywalną z oliwą z oliwek czy olejem rzepakowym. Zawsze należy szukać etykiety "wysokooleinowy" lub "high oleic".
W każdym przypadku, nawet przy użyciu wysokooleinowego oleju słonecznikowego, ważne jest przestrzeganie zasad zdrowego smażenia: nie przegrzewać oleju, nie używać go ponownie i stosować umiarkowane temperatury.
Najlepsze oleje do smażenia – kompleksowy przegląd rekomendowanych opcji
Po analizie kluczowych czynników wpływających na stabilność olejów, przejdźmy do konkretnych rekomendacji. Oto oleje, które w 2026 roku są uznawane za najlepsze wybory do smażenia, ze szczególnym uwzględnieniem ich właściwości i zastosowań.
Olej rzepakowy (rafinowany) – Polski faworyt i uniwersalny wybór
Rafinowany olej rzepakowy, często nazywany "oliwą północy", to jeden z najlepszych wyborów do codziennego smażenia. Jego profil kwasów tłuszczowych jest wyjątkowo korzystny:
- Wysoka zawartość jednonienasyconych kwasów tłuszczowych (MUFA): Około 60%, głównie kwas oleinowy, co zapewnia dobrą stabilność oksydacyjną.
- Niska zawartość nasyconych kwasów tłuszczowych (SFA): Około 7%, jedna z najniższych wśród olejów roślinnych.
- Korzystny stosunek kwasów omega-3 do omega-6: Około 1:2, co jest bliskie zaleceniom dietetyków.
- Punkt dymienia: Rafinowany olej rzepakowy ma wysoki punkt dymienia, około 200-230°C (nierafinowany ok. 107°C), co sprawia, że doskonale nadaje się do większości technik smażenia, zarówno płytkiego, jak i głębokiego.
- Neutralny smak: Nie wpływa na smak potraw, co czyni go bardzo uniwersalnym.
Zastosowanie: Idealny do smażenia, pieczenia, gotowania, do sałatek (rafinowany ma neutralny smak, nierafinowany doda orzechowej nuty). Jest ekonomiczny i szeroko dostępny.
Oliwa z oliwek (rafinowana / typu „Light”) – Klasyka z nowym spojrzeniem
Oliwa z oliwek jest od wieków ceniona za swoje prozdrowotne właściwości, głównie dzięki wysokiej zawartości jednonienasyconego kwasu oleinowego (ok. 70-80%) oraz naturalnych antyoksydantów (polifenoli, witaminy E).
- Extra Virgin (nierafinowana): Ma niższy punkt dymienia (ok. 180-200°C) i intensywny smak. Jest doskonała do krótkiego smażenia na średnim ogniu (np. sauté), do sosów, zup i oczywiście na zimno. Dzięki antyoksydantom jest relatywnie stabilna, ale nie zaleca się jej do długotrwałego i głębokiego smażenia w bardzo wysokich temperaturach.
- Oliwa z oliwek rafinowana (Pure / Light): Jest produkowana z mieszanki rafinowanych i nierafinowanych (najczęściej około 10-20% extra virgin) oliw. Ma znacznie wyższy punkt dymienia (ok. 220-240°C) i neutralny smak, co czyni ją odpowiednią do smażenia w wysokich temperaturach. Jest to lepszy wybór do typowego smażenia niż extra virgin, choć ma mniej antyoksydantów.
Zastosowanie: Extra virgin do smażenia na krótko, na zimno, do gotowania. Rafinowana oliwa z oliwek do typowego smażenia i pieczenia.
Olej z awokado – Superfood o super-stabilności
Olej z awokado to jeden z najbardziej stabilnych olejów roślinnych. Jest bogaty w jednonienasycone kwasy tłuszczowe (ok. 70-75% kwasu oleinowego) i naturalne antyoksydanty.
- Punkt dymienia: Rafinowany olej z awokado posiada niezwykle wysoki punkt dymienia, dochodzący nawet do 250-270°C, co czyni go idealnym do wszelkich form smażenia, w tym głębokiego. Nierafinowany również ma wysoki punkt dymienia (ok. 190-250°C), co pozwala na jego szersze zastosowanie.
- Smak: Nierafinowany ma delikatny, orzechowy posmak awokado, rafinowany jest neutralny.
- Wartości odżywcze: Źródło witaminy E, karotenoidów i fitosteroli.
Zastosowanie: Doskonały do smażenia, pieczenia, grillowania, a także na zimno do sałatek. Jest jednak stosunkowo drogi.
Olej kokosowy (nierafinowany i rafinowany) – egzotyka i stabilność
Olej kokosowy wyróżnia się bardzo wysoką zawartością nasyconych kwasów tłuszczowych (ponad 90%), głównie kwasu laurynowego. To właśnie te kwasy tłuszczowe sprawiają, że jest on niezwykle stabilny termicznie.
- Punkt dymienia: Nierafinowany olej kokosowy ma punkt dymienia w zakresie 175-180°C, a rafinowany osiąga nawet 200-230°C.
- Smak: Nierafinowany ma wyraźny smak i aromat kokosa, rafinowany jest neutralny.
- Wartości odżywcze: Zawiera średniołańcuchowe kwasy tłuszczowe (MCT), które są metabolizowane inaczej niż długołańcuchowe SFA.
Zastosowanie: Ze względu na smak nierafinowany olej kokosowy jest idealny do dań azjatyckich i deserów. Rafinowany, bezwonny olej kokosowy jest dobrym wyborem do smażenia, gdy nie chcemy wpływać na smak potraw, a potrzebujemy stabilnego tłuszczu. Należy jednak pamiętać o jego wysokiej zawartości SFA i umiarkować spożycie w kontekście zaleceń dietetycznych dotyczących ogólnego spożycia tłuszczów nasyconych.
Wybierając spośród tych opcji, zawsze należy kierować się specyfiką potrawy, pożądanym smakiem oraz – co najważniejsze – temperaturą, do której zamierzamy podgrzewać tłuszcz.
Oleje, których należy unikać przy obróbce wysokotemperaturowej
Istnieje grupa olejów, które, choć cenne i zdrowe w swojej surowej postaci, stają się szkodliwe po podgrzaniu. Ich wysoka zawartość wielonienasyconych kwasów tłuszczowych (PUFA) czyni je niezwykle wrażliwymi na utlenianie i degradację termiczną. Absolutnie nie należy ich używać do smażenia, pieczenia ani żadnej innej obróbki cieplnej.
Olej lniany – Skarb na zimno, trucizna na ciepło
Olej lniany jest powszechnie uznawany za superfood ze względu na rekordową zawartość kwasów tłuszczowych omega-3 (kwas alfa-linolenowy, ALA), które stanowią ponad 50% jego składu. ALA jest niezwykle cennym składnikiem diety, wspierającym pracę mózgu, serca i układu nerwowego.
Jednakże, właśnie ta wysoka zawartość wielonienasyconych kwasów tłuszczowych sprawia, że olej lniany jest ekstremalnie niestabilny. Jego punkt dymienia jest bardzo niski (często poniżej 100°C), a nawet minimalne podgrzanie lub ekspozycja na światło i powietrze powoduje szybkie utlenianie i powstawanie szkodliwych związków. Proces jełczenia oleju lnianego przebiega błyskawicznie, zmieniając jego delikatny, orzechowy smak na gorzki i nieprzyjemny.
- Dlaczego unikać smażenia: Smażenie na oleju lnianym prowadzi do natychmiastowego powstawania toksycznych aldehydów, wolnych rodników i innych produktów utleniania, które są silnie pro-zapalne i kancerogenne. Traci on wszystkie swoje prozdrowotne właściwości.
- Zastosowanie: Wyłącznie na zimno! Jako dodatek do sałatek, koktajli, twarożku, kasz, musli. Należy go przechowywać w ciemnej butelce, w lodówce i spożyć w krótkim czasie po otwarciu.
Standardowy olej słonecznikowy (wysokolinolowy) – Podatność na utlenianie
Jak szczegółowo omówiono w poprzedniej sekcji, standardowy olej słonecznikowy, bogaty w kwas linolowy (omega-6), mimo że może być rafinowany, jest nadal niewskazany do smażenia. Jego wysoka zawartość PUFA sprawia, że nawet pozornie wysoki punkt dymienia rafinowanej wersji nie chroni przed szybkim utlenianiem w dłuższej perspektywie obróbki cieplnej. Prowadzi to do powstawania szkodliwych związków, takich jak aldehydy, które kumulują się w organizmie.
- Dlaczego unikać smażenia: Nadmiar kwasów omega-6 w diecie, szczególnie w formie utlenionej, może zaburzać równowagę pro- i przeciwzapalną w organizmie, promując stany zapalne. Regularne smażenie na standardowym oleju słonecznikowym sprzyja powstawaniu tych niekorzystnych procesów.
- Zastosowanie: Nierafinowany tylko na zimno. Rafinowany, jeśli nie mamy innej opcji, do bardzo krótkiego, płytkiego smażenia, ale zawsze z ostrożnością i preferencyjnie ograniczając jego użycie w ogóle na rzecz stabilniejszych olejów.
Inne oleje wysokopufa, których należy unikać:
Do grupy olejów, które należy unikać do smażenia, należą również:
- Olej kukurydziany
- Olej sojowy
- Olej z pestek winogron
- Olej sezamowy (nierafinowany)
- Olej z orzechów włoskich
Wszystkie te oleje charakteryzują się wysoką zawartością wielonienasyconych kwasów tłuszczowych i są podatne na utlenianie w wysokich temperaturach. Najlepiej stosować je na zimno
